Wysłany: 4 Styczeń 2010, 13:27 Cyber totalitaryzm czyli o nowych dowodach osobistych
Bardzo ciekawy tekst popełnił Polarny o planowanej wymianie dowodów osobistych
Wklejam fragmenty bo długi felieton, całość znajdziecie
TUTAJ
Cytat:
Ostatnio Kiepski chciał zarabiać na odciskaniu dupy w betonie, a polski rząd chce zarobić na naszych odciskach palców. Pomysł ciekawy, wręcz genialny na to, aby wyciągnąć kolejną kasę od dorosłej części polskiego społeczeństwa. Niedawno wymieniano przymusowo dowody osobiste i trzeba było za to zabulić. Czyżby znowu czekała nas kolejna wymiana?
Czym jest totalitaryzm nie trzeba nikomu tłumaczyć. A czy przypadkiem nie zaczyna nam grozić totalitaryzm cybernetyczny? Zbyt mocno powiedziane? Być może, ale takie napada mnie wrażenie, jak pchły kota, gdy czytam o kolejnych "cybernetycznych" pomysłach polskich ministrów.
Gdy wchodziliśmy do Unii zakolczykowano nam krowy, co byśmy się chłopki roztropki inwentarza doliczyli, i żeby każdy wiedział, gdzie nasze zwariowane krowy trafią i czy nie będę wściekłe, że ... ktoś im uszy przebija. Krowy wraz z biżuterią nauszną otrzymały również paszporty i stały się pełnoprawnymi obywatelami Unii. Teraz kolej na nas.
I jeszcze:
Cytat:
Kodowanie linii papilarnych wiąże się z kolosalnymi wydatkami i nie tylko państwowymi, bo oprócz drogich dowodów wszędzie będzie trzeba zamontować również czytniki. A wszystko to za nasze pieniądze, bo chyba nikt się nie łudzi, że np. banki nie wrzucą sobie tego w koszta, którymi obciążą nas klientów. A inne instytucje? Również, w tym cała administracja państwowa. Teraz nie wystarczy mieć gębę ze zdjęcia, teraz trzeba będzie jeszcze przyłożyć kciuka. Gdzie? Najlepiej w d... .
A po co cybernetyczne dowody osobiste? Od razu przy urodzeniu wszczepiajmy każdemu obywatelowi chipa z gps-em i bluetooth'em, później tylko w miarę rozwoju będziemy uzupełniali dane. A wtedy państwo nie będzie miało żadnych problemów z obywatelami, z ich danymi i tym co robią. Będzie można mieć wgląd do wszystkiego. Kto kogo bzyka, gdzie jest i co robi. Nie będą potrzebne karty bankomatowe, bo dane wpisze się na chipa i będzie po sprawie. Wszyjmy go w pośladek. Przejedziemy tylko dupą po kasie lub bankomacie, a rachunek już będzie zapłacony.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum